Warsztaty Fashion Make-Up z Adrianem Świderskim

Udało mi się dziś znaleźć chwile wolnego więc postanowiłam Wam napisać słów kilka na temat szkolenia makijażowego na którym ostatnio byłam. Tytuł posta zdradza już co nie co ;p i każdy freek makijażowy zapewne zna i podziwia jak ja postać Adriana Świderskiego ;)
Ale od początku ..... 
W ubiegłą środę wspólnie z moją modelką pojechałam do stolicy na pierwsze warsztaty, które opracował i prowadził Adrian Świderski w szkole Make Up Star. Cieszyłam się na te warsztaty okropnie i pech chciał że oczywiści pojechałam na nie dość mocno podziębiona. Ale do rzeczy .... chcę wam naprawdę opowiedzieć o tych warsztatach ponieważ uważam, że z wszystkich na jakich byłam dotychczas zdecydowanie te właśnie były THE BEST!!! 
Dlaczego uważam, że były to warsztaty mega profesjonalnie przeprowadzone? Ponieważ sposób w jaki były przygotowane i prowadzone naprawdę zrobiły na mnie mega wrażenie. Adrian jest osobą bardzo sympatyczną i mega profesjonalnie podchodzi do pracy makijażysty. Wszystko było dopięte na ostatni guzik. Zarówno od strony wizualnej sal jak i materiałów jakie przygotował do prezentacji aż po praktyczną część warsztatów.
Warsztaty Fashion Make-Up podzielone były na dwie części i odbyły się również w dwóch oddzielnych salach:
Na pierwszej Adrian opowiedział nam o specyfice pracy podczas sesji zdjęciowych oraz pokazach mody. Opowiedział nam i pokazał na filmikach jak to wygląda na backstage'u. Co makijażysta powinien wiedzieć i na co zwracać uwagę podczas sesji aby efekty były satysfakcjonujące. Opowiedział o sobie i swojej pracy zarówno u nas w Polsce jak i w Londynie gdzie mieszka na co dzień. Przedstawił nam swoje portfolio oraz magazyny z którymi współpracuje. Jeśli chodzi o pytania to tutaj nie było tylko tak, że my zadawaliśmy je On również pytał nas o magazyny, najważniejsze pokazy mody oraz wizażystów czy fotografów. Tu pojawiały się komplikacje w udzielaniu mu odpowiedzi;/ ale Adrian  z wielką cierpliwością opowiadał i mówił co warto wiedzieć i z czego czerpać inspiracje, że trzeba być na bieżąco i znać dyrektorów kreatywnych największych marek. 
 


Później przyszedł czas na pokaz makijażu fashion. Pierwszy był make up no make up często występujący na sesjach, okładkach magazynów a później makijaż pokazowy. Zdradzał nam w trakcie swoje triki makijażowe, co robić aby skóra była świetlista i pięknie odbijała światło na zdjęciach w sposób naturalny i zdrowy.




 Po wykonanych przez Adriana makijażach przyszła pora na nas i nasze modelki. Makijaże wykonywaliśmy dokładnie w takiej kolejności co Adrian  z tym że w naszej interpretacji miałyśmy totalną dowolność i makijaże pokazowe były zupełnie inne. W trakcie naszej pracy Adrian czuwał nad naszymi makijażami i każdej dawał rady, jak była konieczna pomoc to pomagał ;) mówił na co zwrócić uwagę. Nie chcę zdradzać za wiele ponieważ uważam, że każda osoba zajmująca się makijażem powinna koniecznie udać się na takie szkolenie bo naprawdę warto ;) Ja osobiście uważam, że po raz pierwszy dobrze wydałam pieniądze jeśli chodzi o szkolenie. Najwięcej z niego wyniosłam i dało mi pełnie satysfakcji ;) Pierwszy raz wyszłam z warsztatów w pełni zadowolona i bogatsza o nową wiedzę. Całe szkolenie miało bardzo napięty harmonogram, nie było przerw tylko nauka i praca przez prawie 7 godz. ;)
A oto moja modelka Madzia i efekt jaki mi wyszedł.... jak z makijażu pierwszego jestem bardzo zadowolona to z drugiego już niekoniecznie  ;( ale wiem nad czym mam pracować, na co zwrócić uwagę co uważam ze bardzo cenne doświadczenie i potwierdzenie tego, że znalazłam się na odpowiednich warsztatach u odpowiedniej osoby ;) Wszystkie wskazówki przekazana przez Adriana oczywiście  już to wprowadzam w życie ;)

  Zachęcam Was do zapoznania się z pracami  Adriana
A jeśli kogoś zachęciłam do warsztatów to są już kolejne terminy również w szkole MAKE UP STAR  ;)   P O L E C A M bardzo serdecznie!!!!!
   
Zdjęcia które oglądacie zostały wykonane przez  szkołę Make Up Star.
Moje wykonane tel Madzi w pierwszym makijażu.
 

 Jeśli chcecie być ze mną na bieżąco to zapraszam Was do mnie na:
 

HAUL - Anastasia Beverly Hills, Laura Mercier, Kat Von D

Ostatnio wiele nowości zagościło w moim kuferku ale obok tych nie można przejść obojętnie ;) być może dlatego, że zdobycie ich nie jest takie łatwe a być może dlatego, że są tak wychwalane i pożądane przez każdą wielbicielkę makijażu. Dziś nie będę jeszcze mówić o moich wielkich odczuciach na ich temat ponieważ mam te cuda zaledwie kilka dni i jeszcze nie zdążyłam ich dokładnie przetestować ale postanowiłam  podzielić się swą radością z Wami ;) 
Od razu powiem, że zamawiałam wszystko na str Sephory w USA a znajomy który akurat wracał przywiózł mi także zaoszczędziłam dość sporo ;p
Głównym celem zakupu był podkład i korektor z Kat Von D


Mam już paletę do konturowania, którą uwielbiam i korektor z tej samej serii co na zdjęciu tylko w tubce. Oba produkty tak mnie zachwyciły, że naturalną koleją rzeczy stała się  chęć posiadania więcej ;p Jako, że mam totalnego bzika na punkcie podkładów było do przewidzenia, że muszę mieć i ten w swojej kolekcji, a jak już poczytałam i posłuchałam na YT zachwytów nad nim to rozterki na temat tego co w danej kolejności jest mi niezbędne była przesądzona. Zdecydowałam się na zakup kolorka 45, który ma piękne żółte tony a krycie..... co tu dużo gadać marzenie. Idealna gładka skóra, zakrycie wszystkich niedoskonałości, przebarwień i blizn to znika jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Myślę, że poświęcę mu więcej uwagi i postaram się zrobić osobny wpis o nim. Korektor nie odbiega absolutnie od podkładu zatem jest to duet idealny. Jakie typy cer będą z niego zadowolone to napiszę wszystko jak tylko znajdę więcej czasu ;p

 Kolejne cudo jakie padło do koszyka to cudowne rozświetlacze Laura Mercier



Kosmetyki Laury Mercier dostępne są u nas w Polsce jednak rozświetlacze widziałam tylko w pojedynczej wersji na str Douglas. Te cuda były najdroższą rzeczą jaką dodałam do koszyka ale tylko spójrzcie na nie ;0 Mają taka piękną fakturę, że aż żal ich używać. Opakowanie bardzo solidne, eleganckie z motywem zwierzęcym. Nałożone na szczyty kości policzkowych tworzą pieką tafle, która sprawia, że nasza twarz wygląda zdrowo i promiennie. Odcienie są bardzo neutralne choć w opakowaniu wyglądają dość mocno na twarzy tego nie widać.

No i przyszła pora na dwa kosmetyki z Anastasia Beverly Hills i tu kolejna paleta rozświetlaczy Glow Kit i cudowna paleta cieni Modern Renaissance ;)




Paletka jest naprawdę sporych rozmiarów w tekturowym opakowaniu. W opakowaniu znajduje się 6 kolorów głównie w odcieniach złota a jeden ze srebrnym wykończeniem. Te rozświetlacze dają już mocniejsze wykończenie. Mimo mocno widocznych drobinek (wyglądają jak sprasowane pigmenty) nie wyglądają brokatowo na twarzy jednak nie jest to tak dyskretna tafla jak w przypadku rozświetlaczy z Laury Mercier. Pięknie będą wyglądać na opalonej skórze twarzy i cudnie rozświetlają dekolt. 

Modern Renaissance


Ta paletka od kiedy tylko pojawiła się w sprzedaży była na mojej chciej liście. To moja druga paletka cieni tej marki i mam wielką ochotę na więcej. W paletce znajduje się 14 intensywnie napigmentowanych cieni w ciepłej tonacji w kolorach beżu, różu i brązu z czego 10  jest matowych a 4 mocno błyszczące.  Do paletki dołączony jest dwustronny pędzelek. O blendowaniu i aplikacji napiszę jeszcze ponieważ musi pojawić się makijaż z jej udziałem wtedy również pokaże Wam ich swatche;) Mogę jedynie nadmienić, że sprawdzi się ona świetnie do wykonania makijaży dziennych jak i wieczorowych. Cienie można aplikować zarówno na sucho jaki i na mokro co jeszcze bardziej wzmocni ich intensywność. Aplikacja na mokro świetnie sprawdzi się przy cieniach błyszczących w celu wzmocnienia efektu rozświetlenia powieki.

Ja jestem strasznie zadowolona z moich zdobyczy i mam nadzieję, że będą mi świetnie służyły ;) 


 Jeśli chcecie być ze mną na bieżąco to zapraszam Was do mnie na:

Jesienna sesja - Ola


Na początku listopada spotkała się po raz kolejny z Kingą i pierwszy raz z Olą na sesji typowo jesiennej. Kinga tym razem skupiła się na samych portretach  z czego się cieszę bo na takich zdjęciach najlepiej widać moją pracę ;p Ola jest śliczną dziewczyną o rudych włosach i idealnie wpisała się w jesienne klimaty. Kolorowe liście stanowiły świetne tło z jej cudnym kolorem włosów;) 
Mi zdjęcia się bardzo podobają i mam nadzieję, że Wam również przypadną do gustu no i oczywiście mój makijaż ;p 
 
 

Sesja boho - ALEX


Kolejna sesja z Kingą ;) Uwielbiam współpracę z ludźmi pełnymi pasji, zawsze efekty są świetne a niewątpliwie taką osobą jest Kinga ;* Młoda dziewczyna, która robi świetne zdjęcia, jest bardzo sympatyczna, ma głowę pełną pomysłów co owocuje świetnym efektem końcowym ;) Do tego cudna modelka, która wie co ma robić przed obiektywem i efekt genialny ;* Ostatnio na blogu cisza a jak się coś pojawia to właśnie zdjęcia z sesji ale to wszystko dlatego, że makijaż mocno zdominował moje życie i czasu na inne rzeczy nie mam za wiele ale szczerze się cieszę;p to jest to co kocham w życiu najbardziej i chcę się z Wami tym dzielić ;)

Sesja - Hilarius

Dziś chciałam Wam pokazać efekty sesji w której miałam przyjemność malować kilka osób ;)  Udział w niej był dla mnie wyzwaniem ponieważ po raz pierwszy musiałam zająć się również makijażem męskim ;) Nie ukrywam, że miałam pietra przed malowaniem pierwszego modela ale wyszło całkiem nieźle.
Makijaże do tego projektu miały być delikatne ponieważ głównym elementem przyciągającym uwagę w tej sesji są okulary. Firma Hilarius zajmuje się ręcznym wykonywaniem drewnianych oprawek okularów. Więcej o tym jak powstają możecie poczytać bezpośrednio na stronie producenta [KLIK]
A ja już zapraszam Was do obejrzenia zdjęć, których jest dużo ponieważ miałam problem z wyborem więc są wszystkie ;) 

Anita Siayor

Sesja brokatowa - Karolina

Rzadko tu bywam ;/ Niestety czas mam wypełniony obowiązkami po brzegi. 
Dziś chciałam Wam szybciutko pokazać efekty ostatniej sesji w jakiej miałam przyjemność malować po raz kolejny śliczną Karolinę ;) Tematem przewodnim był brokat ;) Mam nadzieję że się Wam spodobają zdjęcia, które robiła Kasia ;) Na dole linki do profili obu dziewczyn..... Zapraszam ;)

Relacja z IV Spotkania Blogerek w Suchej Beskidzkiej


Dokładnie tydzień temu o tej porze siedziałam sobie w gronie cudownych dziewczyn w Pizzerii 102 w Suchej Beskidzkiej  gdzie celebrowałyśmy  już  czwarte Spotkania Blogerek w tym miejscu ;)  Ja miałam tą przyjemność uczestniczyć w tym spotkaniu po raz trzeci ;* Dziękuję głównej organizatorce  Kornelii ;*