Soczewki FitView COLOR.....

Witam;)

Dziś przychodzę do Was z recenzją szkieł kontaktowych, które to mam przyjemność testować od 23 lipca dzięki Pani Karolinie z Firmy Szkła.com



Pani Karolina napisała do mnie czy miałabym ochotę przetestować ich produkt, po krótkim przemyśleniu sprawy stwierdziłam, że jeśli będę mogła zrecenzować/pokazać je w oparciu o makijaż to czemu nie;) Stwierdzonej wady wzroku nie mam więc wybrałam dla siebie wersję soczewek nie korygujących(zerówki) w kolorze zielonym. Szczerze Wam powiem, że zawsze przerażał mnie fakt wpychania sobie czegokolwiek do oka i byłam sceptycznie nastawiona do nich ale chęć spróbowania i zobaczenia siebie w innym kolorze oczy była silniejsza. I jak się okazała nie było  aż tak źle, ale od początku.





.... Fakt iż otrzymałam soczewki do testów nie miał wpływu na moją recenzję. Piszę tylko i wyłącznie o własnych odczuciach związanych z produktem ...

Dlaczego zielony kolor soczewek?

Mój naturalny kolor tęczówki jest niebieski. I pomyślałam  że skoro mam testować i pokazać Wam jak się prezentują w makijażu to koniecznie soczewki muszą być w innym niż mój naturalny kolor oczu i padło na zielony;) no i bardzo chciałam siebie zobaczyć w tym kolorze;) Dlatego zdecydowałam się na taki kolor i  z wyboru jestem mega zadowolona;* Uwielbiam ten odcień tęczówki. Z moimi niebieskimi oczami tworzy mocno szmaragdowy odcień;) PIĘKNY JEST....



Początki znajomości:

Początki były trudne i to bardzo;( obejrzałam kilka filmików instruktażowych na YT przed pierwszym założeniem  i wiedziałam, że po wyjęciu z opakowania soczewka powinna zostać przemyta specjalnym płynem, który również dostałam razem z soczewkami. Na płynie jest dokładna instrukcja i jest to kolejne źródło informacyjne z postępowaniem krok po kroku jak dbać o nasze soczewki.  Jeśli jesteśmy praworęczni jak w moim przypadku umieszczamy soczewkę na prawym palcu wskazującym, prawym środkowym palcem odchylamy dolną powiekę oka a lewej ręki palec wskazujący podnosi górną powiekę wraz z rzęsami. Patrzymy w dół i przykładamy soczewkę do naszej tęczówki. Wszystko pięknie ładnie ale w praktyce tak proste się to nie okazało;( Moje szkiełko nie chciało przylegać do oczka i wyginało się, więc cała historia na nowo (pamiętając o płukaniu soczewki płynem) i tak dopiero za piątym razem soczewka dotarła na swoje miejsce. To samo było z lewym okiem.  
Jak już soczewki założyłam widzenie było dziwne. … widziałam jak przez mgłę i odczuwałam z tego powodu dość duży dyskomfort.  Stwierdziłam, że oko musi się przyzwyczaić do czegoś nowego i to samo napisała mi Pani Karolina ale wspomniała również o tym, że może tak się dziać z powodu braku wprawy przy zakładaniu soczewek bądź tego, że oko jednak wymaga szkła korekcyjnego i wówczas wszystko powinno ustać. To uczucie utrzymywało się przez jakiś czas ale już nie w takim natężeniu  jak przez pierwsze dni. Przez pierwsze dwa tygodnie zakładałam je regularnie i problem z aplikacją soczewki  znikł;) Nauczyłam się tego super;) choć nie wierzyłam, że opanuje tą technikę;p myślę że każdy musi  dopasować sposób aplikacji do siebie. 
Problem z zakładaniem i zdejmowaniem znikł  jednak mgła pojawia się nadal ale rzadziej no cóż jest to bez wątpienia powód udania się do okulisty i przebadania wzroku.  
 Jedna dość istotna rzecz jeszcze mnie męczyła,  po założeniu soczewek wszystko było ok do kilku godzin ;( po upływie 4-5 godz odczuwałam dość drastyczne wysuszanie  gałki ocznej, które było uciążliwe zwłaszcza w upalne dni, jadąc samochodem ale i na to są odpowiednie krople nawilżające i problem znika.

Czy jest to dla mnie?

Ciężko powiedzieć, jeśli chodzi o efekt jaki można uzyskać w makijażu zmieniając sobie kolor oka to tak, skorzystam z takiej opcji wielokrotnie. Jestem wprost zachwycona efektem jaki dają szkła kontaktowe. Moje oczy stały się bardziej otwarte, tęczówki duże, efekt bajeczny jak u lalki;) wielkie zielone oczęta;* LUBIĘ TO... natomiast gdybym miała zakładać je co dzień rano ….nie wiem. Często mam bardzo ograniczony czas do wyjścia z domu i wówczas wybrałabym okulary.  Aczkolwiek znam osoby, które nie wyobrażają sobie życia bez szkieł kontaktowych.

Jak wyglądają szkiełka miałyście możliwość zobaczyć w ostatnich postach makijażowych;) oto i one:

Klik


Klik

Klik

Klik

WAŻNE: Należy pamiętać o tym, że szkła powinny być założone przed wykonaniem makijażu gdyż podczas aplikacji mogą polecieć łezki i zdjęte przed demakijażem!!!!


Co sądzicie na temat szkieł kontaktowych? 
Miałyście z nimi styczność?
 Może nosicie na co dzień?

Udanej niedzieli;* 

ciao;*
E.

38 komentarzy:

  1. Noszę soczewki kontaktowe praktycznie już 3 lata. Nie wyobrażam sobie jak miałabym bez nich egzystować, trenuję siatkówkę więc niestety okulary odpadają. Eksperymentowałam już z zmianą koloru tęczówki (sama mam niebieskozieloną), tak więc na moich oczach królował brąz ale nie zabrakło też zieleni czy niebieskiego. Objawy o których piszesz czyli wysuszenie, dyskomfort, absolutnie nie powinny pojawiać się przy używaniu soczewek (gdybyś chciała je nosić częściej, koniecznie skontaktuj się z okulistą bo soczewki nieodpowiednie dla oka mogą uszkodzić wzrok!). Odskakując od tematu, kolor Twoich soczewek prezentuję się bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak też właśnie napisałam że konieczna będzie moja wizyta u okulisty....

      Usuń
  2. Super blog :) !
    Zapraszam do mnie -- > http://swaag-time.blogspot.com/
    I również do obserwowania mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie miałam i nie noszę soczewek,ale zawsze podobał mi się efekt kolorowych soczewek,który widziałam np.u Ciebie!Ja niestety strasznie boję się "grzebać" w moich oczach;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie fakt wkładania sobie do oka soczewki bardzo przerażał,ale okazało się że straszne wcale to nie jest;) spróbuj bo efekt jest naprawdę super;P

      Usuń
  4. Ja noszę soczewki korekcyjne, pamiętam, że z początku miałam ten sam problem-oczy szczypały, bolały, mogłam w nich chodzić tylko kilka godzin, bo inaczej strasznie łzawiły...ale się przyzwyczaiłam ;) Bardzo bym chciała kupić sobie kolorowe soczewki, ale mam tak ciemne oczy, ze optyk mi powiedział, że w moim przypadku nie dadzą one żadnego efektu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a może soczewka musi mieć mocniejszy kolor po prostu....moja koleżanka ma brązowe oczy i nosi szkła niebieskie i efekt jest mega;)

      Usuń
  5. Dałabyś radę zamieścić zdjęcie z soczewką i bez niej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. są zamieszczone w dwóch ostatnich makijażach skrót do nich jest powyżej;)

      Usuń
  6. Strasznie chciałabym nosić soczewki, bo mam dość dużą wadę wzroku i bez okularów jestem ślepa a nie wszędzie chce je zabierać, bo są niepraktyczne ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba można nosić nawet z dużą wadą wzroku

      Usuń
  7. świetny efekt!
    bardzo podoba mi się kolor oczu z soczewkami! bomba!

    +obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  8. ja tez od czasu gdy założyłam soczewki nie wyobrażam sobie byc bez nich co prawda zdarza mi sie efekt suchego oka ale radzę sobie

    OdpowiedzUsuń
  9. nosze soczewki powiekszające teczówke i obecnie nie wyobrażam sobie makijażu bez nich :)

    śliczny kolor *w*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. efekt w makijażu jest super;) a jak zobaczyłam ja mi powiększa oczko to zaniemówiłam;* uwielbiam

      Usuń
  10. Nie noszę, mam dobry wzrok ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dla mnie bomba ! Ja póki co noszę okulary i jakoś nie zdecydowałam się jeszcze na soczewki ale kto wie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja bym się raczej nie zdecydowała na to, bo miałabym wielki problem z nałożeniem ich. Nawet jak coś mi wpadnie do oka, od razu je zamykam, więc byłaby to pewnie syzyfowa praca :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miałam takie same obawy jak Ty;) ale mi przeszło jak spróbowałam;*

      Usuń
  13. śliczny kolor :) mnie się marzą niebieskie, takie chabrowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też kiedyś spróbuję aby pogłębić swój naturalny kolor;)

      Usuń
  14. Zapraszamy Cię do wzięcia udziału w naszym konkursie :) Do wygrania efektowna bransoletka! :)
    https://www.facebook.com/pages/Artea/433661640081806?fref=ts

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne są te soczewki :-)! A Tobie bardzo pasują :-*

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawy post. Na pewno na początku są z tym problemem, pamiętam siostry początki ze szkłami kontaktowymi to na początku inna osoba jej zakładała, bo to faktycznie wymaga wprawy :) Ale dla osób z wadą to może być dobre i z pewnością korzystne. A ten kolor jest nieziemski, chciałabym takie tylko że niebieskie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie odważyła bym się na to aby ktoś inny zakładał mi szkła.....

      Usuń
  17. ojej cudowne te soczewkiii ! nigdy nie miałam ,ale może kiedyś się skuszę :)
    pozdrawiam i zapraszam do siebie :)
    obserwujemy?
    marthasfashionshake.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja sama bym się na kolorowe soczewki nie skusiła (chociaż marzą mi się oczy w kolorze głębokiego brązu), ale u kogoś mi się podobają:)
    Ładny kolor wybrałaś:)

    OdpowiedzUsuń