Po targowy haul.... czyli nowości z targów lne&SPA


Ostatnią niedzielę razem z Anią i Sabiną spędziłyśmy nie gdzie indziej jak na Targach lne&SPA w Krakowie, które odbywały się już po raz 30. Ja miałam przyjemność być po raz trzeci i nie wyobrażam sobie już roku bez takiego wydarzenia ;) Tagi odbyły się w hali EXPO .... duży plus ponieważ nie dość, że lokalizacja hali jest świetna to jeszcze wszystko znajduje się na jednym poziomie, rozmieszczone w sposób przejrzysty. Do każdego stoiska można dojść łatwo bez zbędnego kręcenia się w kółko co niestety w moim przypadku w NCKu tak wyglądało. 
Tym razem byłam tylko na targach nie poszłam na żadne wykłady ale mam nadzieję, że w wiosennej edycji uda mi się i nie ominę zwłaszcza części makijażowej, która najbardziej jest bliska memu sercu;)
Dla osób, które nie miały okazji jeszcze być w takim miejscu i zastanawiają się czy warto to powiem krótko TAK!!! ;) warto i to bardzo ... jest bardzo dużo wystawców i myślę, że każdy znajdzie coś interesującego dla siebie często w bardzo okazyjnych cenach....


Poniżej możecie zobaczyć stoika kilku firm i moje zakupy;)

Pierwsze stoisko jakie odwiedziłyśmy ;) bardzo chciałam kupić kule do kąpieli niestety został badzo mały wybór (lawenda i róża;( nie znoszę tych zapachów)

Tutaj też chciałam kupić kilka rzeczy a w szczególności utrwalacz niestety nie było żadnej promocji;( więc odeszłam z pustymi rękami...buuuu ....

Jak zobaczyłam to stoisko to aż mi się oczy zaświeciły.... można było nabyć książki Bobbi Brown, kosmetyków nie było ale żyję nadzieją, że może następnym razem:) SUPER BY BYŁO!!!
 RevitaLash i bardzo sympatyczne Panie;)
 Tłumy były między alejkami;)

 A teraz pora na moje zakupy;) nie jest ich zbyt wiele ale zawsze coś....


W Organique kupiłam kwas migdałowy z azelainowym. Mój pierwszy w życiu;) mam nadzieję, że moja skóra go pokocha;) Cena super bo 29zł w promocji z 89 ;0 okazja więc kupiłam, zobaczymy co z tego będzie...
Kolejny istotny punkt targów to oczywiście pędzle Maestro;) a jakże mam zamiar mieć wszystkie no prawie wszystkie jakie mają w ofercie a ceny targowe są REWELACYJNE!!! tak więc wzięłam kilka;) do twarzy i oczu


 Pozostając przy pędzelkach .... zawsze lubiłam zdobić sobie paznokcie i w tym celu kupowałam lakiery z cienkimi pędzelkami...ale wiedziałam, że jak będę na targach to muszę sobie taki malutki komplecik sprawić ;) kupiłam i mam...teraz nic tylko malowac;)

The Secret Soap Store jest więc musi być i krem do rąk;) uwielbiam je absolutnie za wszystko... tym razem zapach Passiflora 
Do OPI poszłam po odżywkę, którą kupiłam na poprzednich targach w mega cenie niestety tym razem była wiele droższa więc odpuściłam ale wychodząc Pani dokładała lakiery i od razu jeden cudny kameleonek wpadł mi w oko) wygląda rewelacyjnie i w zależności jak pada światło mieni się na zielono, brązowo ... PIĘKNY zobaczcie sami;)
Henne RefetoCil chciałam kupić już dawno temu  niestety nie miałam okazji na nią nigdzie stacjonarnie trafić

Ostatnie stoisko i tym samym ostatni zakup to Brow fix z Senna Cosmetics w kolorze TAUPE. Już kocham go nad życie;) świetny produkt .... mam ogromną ochotę na więcej kosmetyków tej marki....
I to już wszystkie moje zakupy z targów .... niewiele ale ogromnie cieszę się z każdego produktu ;) Po targach oczywiście jeszcze byłyśmy w M1 i Golden Rose ale to jak czas pozwoli pokaże Wam w osobnym wpisie z moimi listopadowymi zakupami;)
 
Już nie mogę doczekac się wiosennych targów;) 
Miłego wieczoru


 

15 komentarzy:

  1. ciekawe nowości u Ciebie zagościły... ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też nie znoszę lawendy i róży.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam ten krem z The Secret Soap Store i zaliczam go do jednego z najlepszych :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja również odwiedziłam stoisko Maestro, to mój punkt obowiązkowy. Pędzle kupiłam, ale już mniej niż na poprzednich. Nie wpadła mi w oczy ta Henna, a szkoda, to też bym kupiła

    OdpowiedzUsuń
  6. dlaczego w Olsztynie nie ma takich targów... zakupy świetne ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Byłam wtedy w Krakowie, ale niestety nie odwiedziłam miejsca. Bardzo fajne te pędzelki z Maestro :).

    OdpowiedzUsuń
  8. Pedzli nigdy za wiele :D Zwłaszcza tych do oczu. Co do kremu do rąk, nie używam... uzywa mąż :D zapach cudo <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Pędzle Maestro wygrywają wszystko <3 tylko dla nich warto było się wybrać, bo ceny szałowe :-))
    całą resztą stoisk, które mnie interesowały jestem mocno rozczarowana, cudów się nie spodziewałam, ale do cholery to są targi, a nie tradycyjne sklepy ;-). No i w sumie cieszę się, że byłam, bo widziałam jak to jest, super fajnie, ale nad edycją wiosenną się mocno zastanowię ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sensie, że spodziewalam się jakichś promocji, a nie standardowych cen

      Usuń
    2. Ja też byłam zawiedziona. W kwietniu było duzo wiecej promocyjnych cen. I wiecej gratisów przy zakupach.

      Usuń
  10. If you're searching for over-blog.com/ a waste disposal unit that will do the job without breaking the Title bank, the L-8000 Legend is what you look for Take a look at the item Finest Two Stage Snow Blower|Evaluations on Amazon to get more information.

    OdpowiedzUsuń
  11. despite the fact that the particular chrome page4.me they pick is possibly the most offensive surface feasible. Know More Oil massaged bronze is thorough in its best residence karaoke system-- karaoke machines look, and can be considered a little bit of a Karaoke Machines 2017 neutral option for the Best Karaoke Machines much more careful organizer.

    OdpowiedzUsuń